VIDEO GNIOTY

Przykłady filmów, których robić po prostu nie warto. W poniższych produkcjach w ogóle nie ma uniwersalnych historii bohaterów, z którymi mogliby identyfikować się widzowie. Poza tym wieje nudą na odległość. To filmy ciekawe jedynie dla ludzi, którzy pracują w danej firmie i brali udział w produkcji.

Trzeba pamiętać, że przeciętny widz, nawet z grupy potencjalnych klientów nie ma powodu ani realnych korzyści aby tracić czas na wysłuchiwanie lub oglądanie przechwałek firmy.

Problemem jest złe zdefiniowanie celu produkcji. Trzeba pamiętać, że priorytetem wcale nie jest zadowolenie postaci widocznych na filmie, prezesów i zleceniodawców tylko potencjalnych widzów spoza organizacji. To dla nich ten film musi być interesujący....

Znalazłem kilka filmów, które mimo dużych budżetów mają marne szanse na sukces.

 
Video Pracodawcy Decathlon from BeeProduction on Vimeo.






W przypadku poniżej widać ogromny potencjał i gigantyczny budżet. A jednak film kiepski. Posklejany z kilku różniących się jakością, światłem i plastyką. Cześć materiałów prawdopodobnie kupiona na stockach. No i te źle przeprowadzone "wywiady", które zamiast podwyższać zaniżają poziom. Szkoda rozmówców. Scenariusz i pomysł do bani.


Podobnie jeśli chodzi o wysokobudżetowy i wyskokonudny film dla PZU.



I prawie w każdym ta denna muza:(((
Jak na przykład w tym, którego nawet Blogger nie chce przyjąć:-)
http://www.youtube.com/watch?v=xCchk0ANDc4




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz